Tygrys wenezuelski

Versión española               English version

Miałam Ci ja współlokatorkę – przesympatyczną, uśmiechniętą Wenezuelkę o korzeniach peruwiańskich, Carlę. Przez te kilka miesięcy wspólnego mieszkania dogadywałyśmy się na tyle dobrze, że nie miałam problemu z zaproponowaniem jej sesji w domowych pieleszach.

Pomyślałam, że Carla świetnie sprawdzi się jako dziki kot to bawiący się w domowego futrzaka, to znowu odkrywający swoją drapieżną naturę. Chyba miałam nosa, bo moja modelka świetnie wczuła się w rolę i wykazała się sporym talentem aktorskim. Być może odkryłam jej powołanie?… 😉

Na koniec zapragnęłam jeszcze sama zrobić sobie zdjęcie z moją własnoręcznie zrobioną kocicą. Carla jednak tak bardzo wczuła się w swoją rolę, że mogłoby się to skończyć tragicznie, moi drodzy! Ale skoro przeżyłam i jestem w stanie napisać jeszcze kilka słów, to pozdrawiam i zapraszam do oglądania zdjęć, również tych, które pojawią się wkrótce.

<< POPRZEDNI POST

NASTĘPNY POST >>

STRONA GŁÓWNA

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s