Powiew Buenos Aires

Versión española          English version

Zazwyczaj malowałam swoje koleżanki lub koleżanki moich koleżanek… A tym razem udało mi się namówić na współpracę profesjonalistę! Właściwie nie musiałam nikogo namawiać, bo Mariano okazał się mieć tyle entuzjazmu, że mógłby obdzielić co najmniej kilka osób. Tak więc pewnej słonecznej soboty przyszedł do mojego skromnego pokoiku sympatyczny Argentyńczyk, który przyjechał do Madrytu, żeby kształcić się w szkole dla mimów, a przy okazji pozować dla rysowników, fotografów i body painterów, jak się okazało, czasem nawet dla tych początkujących 😉

Stwierdziłam, że mojemu nowemu modelowi bardzo do twarzy będzie w maoryskich wzorach na ciele… I chyba się nie pomyliłam, bo tak wyglądały początki naszej współpracy:

IMG_9867aJPEG    IMG_9870aJPEG

IMG_9872JPEG

A potem wszystko szło jeszcze lepiej. Miałam szczęście pracować z modelem z fantastyczną mimiką twarzy, mnóstwem pomysłów i entuzjazmem, dzięki czemu udało nam się zrobić mnóstwo ciekawych zdjęć. Trudno było wybrać te kilka najlepszych, ale wydaje mi się, że te, które zamieściłam pokazują przynajmniej częściowo potencjał Mariano. W końcu któż inny potrafiłby z maoryskiego wojownika przeobrazić się w romantycznego marzyciela w ciągu kilku sekund?

IMG_9898JPEG     IMG_9925a_poprJPEG

IMG_9930poprJPEG      IMG_9957JPEG

IMG_9981popr1JPEG      IMG_9987poprJPEG

IMG_10086poprJPEG      IMG_10107popr3

Żeby zobaczyć Mariano w innych odsłonach (a warto!), wystarczy wejść tutaj:

https://www.facebook.com/MarianoActorModeloVivo

<< POPRZEDNI POST                                                                            NASTĘPNY POST >>

STRONA GŁÓWNA  

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s